Przeczytaj o najnowszych informacjach z naszej ligi
22
lipca
2016

Podsumowanie rozgrywek GLP na półmetku sezonu

Piąty sezon Grudziądzkiej Ligi Piłkarskiej znalazł się na półmetku. Komplet wyników oraz tabele poszczególnych lig można znaleźć na naszej stronie. Czy były niespodzianki? Kto jest objawieniem sezonu, a kto zanotował gorszy start? Kto zaskoczył na plus, a kto na minus? Odpowiedzi na te oraz na inne pytania znajdziecie w podsumowaniu, które właśnie czytacie.

Pierwszoligowcy na start!

Zacznijmy od najwyższej klasy rozgrywkowej czyli 1 ligi. Sezon zaczął się od nieprzyjemnego incydentu, jakim był udział niezarejestrowanego zawodnika w meczu inauguracyjnym rozgrywki GLP pomiędzy Kanonierami Grudziądz a FC Dragacz. Zespół Kanonierów, w którego składzie zagrał niezgłoszony zawodnik, został ukarany punktami ujemnymi, a wynik zweryfikowano jako walkower na korzyść FC Dragacz. Jak się wkrótce okazało, drużyna Kanonierów nie podeszła zbyt profesjonalnie do rozgrywek oddając kolejne dwa mecze walkowerem i zgodnie z regulaminem została usunięta z GLP. Jak już jesteśmy przy wycofywaniu drużyn, warto wspomnieć, że po rozegraniu kilku kolejek z rozgrywek wycofała się ekipa Diabłów Tasmańskich. Wszystkie mecze tej drużyny zostały zweryfikowane jako walkowery. W tym momencie było już wiadome, że żadna z drużyn grających w 1 lidze bezpośrednio nie spadnie do niższej klasy rozgrywkowej. W tej części sezonu niestety byliśmy świadkiem jeszcze jednego przypadku złamania regulaminu, mianowicie w 8 kolejce, w meczu pomiędzy Terror Squadem a FC Wentylami, w drużynie Piotra Rudzika zagrał nieuprawniony zawodnik. Drużyna została ukarana punktami ujemnymi, spadając na 9 lokatę i mocno zmniejszając swoje szanse na wyższe miejsce w tabeli na koniec sezonu.

Zdecydowanym liderem 1 ligi jest drużyna prowadzona przez Karola Holewskiego, ekipa Czerwonych Diabłów, która to nie zaznała porażki notując zaledwie jeden remis (4-4 z Terror Squad w 4 kolejce). Pozostałe mecze wygrali bardziej lub mniej zdecydowanie, ogrywając po drodze swoich największych rywali w walce o tytuł: Tocze-Fele (8-5 w 8 kolejce) oraz Torpedo (4-3 w 2 kolejce). Są na, wydawać się może, prostej drodze do zdobycia mistrzostwa, a czy ta droga nie zmieni się w krętą i pełną dziur - czas pokaże. Wiceliderem 1 ligi jest beniaminek tych rozgrywek, czyli zespół Dawida Klimka - Tocze-Fele. Doznali oni zaledwie jednej porażki z Czerwonymi Diabłami oraz raz zremisowali (5-5 w 7 kolejce z Torpedo). Na trzecim miejscu ze stratą sześciu oczek do lidera i trzech oczek do wicelidera, znajduje się ekipa Torpedo, prowadzona przez Piotra Cieślę. Stracili oni punkty w spotkaniach z Czerwonymi Diabłami, Tocze-Fele oraz niespodziewanie z FC Młodym Tarpnem (8-4 w 8 kolejce). Mianem „czarnego konia” rozgrywek można określić zespół Adama Kwiatkowskiego, czyli Punishers Team. Zajmują oni czwarte miejsce ze stratą zaledwie czterech oczek i jest to bardzo dobry wynik jak na beniaminka. Kolejny w tabeli jest zespół FC Młode Tarpno, również beniaminek, który z jednej strony mógłby spokojnie walczyć o najwyższe laury w lidze, a z drugiej jednak ma jakieś wewnętrzne problemy z organizacją. Dwukrotnie oddali mecz walkowerem oraz czterokrotnie (!) mieli umawiane mecze przez Organizatora. Gdyby nie te ujemne punkty, których uzbierało się w sumie aż pięć, byliby bardzo blisko podium. Ostatnie z niezagrożonych grą w barażach miejsce w 1 lidze zajmuje drużyna Terror Squad. Jest to niewątpliwie niespodzianka, ponieważ ekipa prowadzona przez Janka Czaję przyzwyczaiła nas do utrzymywania się w ścisłej czołówce. Warto tutaj jednak zaznaczyć fakt, że jako jedyni „urwali” oni punkty liderującym Czerwonym Diabłom. Kolejne miejsca w tabeli zajmują drużyny Nemo, FC Dragacz i FC Wentyli. Wymienione teamy z pewnością będą chciały wydostać się ze strefy, która skazuje je na grę w barażach o utrzymanie w 1 lidze.

W drugiej lidze więcej gry w piłkę.

Na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej, czyli w 2 lidze na fotelu lidera zasiada drużyna Karola Rolewicza, czyli Piłkarski Grudziądz. Po dziesięciu kolejkach mają komplet dziesięciu zwycięstw i pewnie kroczą po mistrzostwo 2 ligi, a co za tym idzie także i awans. Stara im się deptać po piętach ekipa ze Świecia, czyli Wichura Biszkopt tracąc pięć punktów. Pogoń za liderem z pewnością spowolniła niespodziewana strata punktów w ostatniej kolejce z CPDiPR (8-8 w 12 kolejce). Trzecie miejsce, dające również bezpośredni awans do 1 ligi, zajmuje 4 Fun, które traci do lidera 9 oczek, a do wicelidera 4 oczka. Kolejne miejsca dają prawo do gry w barażach o awans, a zajmują je drużyny Kocurów, Wild Sharks oraz KSF. Z pewnością będą one walczyć o awans bezpośredni, gdyż nie są na straconej pozycji. Zacięty bój o uniknięcie baraży o spadek z ligi stoczą drużyny Team Spirit, FC Krzyż, CPDiPR oraz Odlewni Żeliwa Lisie Kąty. Największe szanse na to mają pierwsze trzy wymienione, ponieważ ekipa Odlewni wydaje się coraz mniej poważnie traktować rozgrywki GLP, a dowodem na to jest pięć (!!) umówionych meczów przez Organizatora oraz dwa mecze oddane walkowerem (kolejny walkower poskutkuje usunięciem Odlewni z GLP). Na szarym końcu tabeli 2 ligi znajduje się drużyna Śródmieścia. Została ona wykluczona z rozgrywek GLP za oddanie trzech meczów walkowerem, okazując przy tym lekceważące podejście i zupełny brak szacunku do rywali.

Trzecioligowa mieszanina wybuchowa.

Najniższy poziom rozgrywek GLP, czyli 3 liga jest miejscem niejako weryfikacyjnym dla drużyn chcących na stałe zagościć w szeregach Grudziądzkiej Ligi Piłkarskiej. Jest to swego rodzaju sprawdzian w dziedzinie organizacji, chęci i poważnego, żeby nie powiedzieć profesjonalnego podejścia do GLP. Mamy tutaj przegląd ekip zaczynając od takich, które „wpadły tutaj na chwilę, zamieszały i … zniknęły” (patrz ekipy Prosiaczka czy FC No Name) oraz takie, które zdecydowanie mają w planach wspólnie tworzyć projekt pod nazwą GLP. Na szczęście do tej drugiej grupy należy dużo więcej drużyn, wliczając w to całą czołówkę: Fresh Team, GeoTeam, Riders Team, Klink.pl, Toolroom Knights. Oczywiście nie obyło się bez wpadek związanych z pojedynczymi meczami oddanymi walkowerem, jednak jak to mówią „nie myli się ten co nic nie robi”. Warto wyciągnąć wnioski na przyszłość, ale to już rola kapitanów tych ekip.

3 liga to też miejsce dla drużyn, które przeplatają dobre mecze, słabszymi (częściej nawet odwrotnie, czyli słabe mecze przeplatają dobrymi), jednak nie zrażają się i są nadal pełni chęci i zapału do gry. Mowa tutaj o ekipach CG 1109, The Tigers, Vultures FC, Dynamite Team, Yeti Squad, Pustynne Jastrzębie oraz Debiutanci. Doceniamy Was, nawet bardziej niż sami myślicie!

Pucharowy zawrót głowy.

Równolegle z rozgrywkami ligowymi prowadzone są spotkania o Puchar GLP. Na półmetku zmagań ligowych wyłonione zostały pary 1/4 Finału. Poprzednie sezony nauczyły nas, że w zmaganiach pucharowych nie brakuje niespodziewanych rozstrzygnięć. Nie inaczej jest w tym roku. Za największą rewelację należy uznać drugoligowy zespół Kocurów, który to wyeliminował dwie pierwszoligowe drużyny FC Młode Tarpno oraz Terror Squad! W ćwierćfinale trafili jednak na Tocze-Fele, a jak wiadomo jest to rywal z najwyższej półki. Czy będziemy świadkami niespodzianki na miarę triumfu Wichury Biszkopt, ówczesnego trzecioligowca, który sięgnął po to trofeum? Innym zaskoczeniem rozgrywek jest z pewnością postawa drużyny Riders Team, która to dotarła do 1/4 finału eliminując po drodze znacznie wyżej notowane Śródmieście i FC Wentyle. Za zaskakujące można też uznać wczesne odpadnięcie pierwszoligowego FC Dragacz z trzecioligowym GeoTeam oraz odpadnięcie pierwszoligowego Nemo z drugoligowym CPDiPR. Hitem 1/8 finału był zapewne mecz lidera 1 ligi Czerwonych Diabłów z liderem 2 ligi Piłkarskim Grudziądzem. Spotkanie zakończyło się wygraną zespołu Karola Holewskiego w stosunku 4-2, i to lider 1 ligi zagra w ćwierćfinale.

Pary ćwierćfinałowe wyglądają następująco:

Czerwone Diabły vs. Punishers Team

Kocury vs. Tocze-Fele

CPDiPR vs. Torpedo

Riders Team vs. Wichura Biszkopt


Komentarze

Autor wpisu

Bartosz Rymacki

ZOBACZ WPISY UŻYTKOWNIKA